Relacja, czyli fotoreportaż z nagran bebnow do nowego albumu Pilichowski Band
Ślady perkusji rejestrowaliśmy w studio Pawła Marciniaka; nie tylko dlatego, że to basista, ale z Olszakiem ustaliliśmy też, że trzeba szukać nowych, dobrych brzmień, i tam je znaleźliśmy.
Nagrywał (uderzał) Radek Owczarz - na jednym ze swoich 6 zestawów. Werbli przywiózł chyba 10 i zaczęło się szukanie piękna - znaleźliśmy.
Przy nagraniach śladów perkusji zgromadziliśmy się jako zespól kreatywny w składzie:
Olszak, Remiszewski, Marciniak, Świerk, Lipiński, Feberis oraz ja.
Poszło jak przewidywaliśmy - szybko i bez problemu.
Owczarz już zbiera siły do trasy - teraz pracuje reszta zespołu.
Już niedługo relacja z nagrań innych instrumetów.
Pi
.













